
| Linki, cytaty, nowiny | 2013.02.07 06:39 |
Hunwejbinizm minister Kudryckiej | (poleca Piotr Świtecki) | Piotr Skwieciński · Rzeczpospolita |  [...] groźby wobec uczelni, których pracownicy mają czelność zajmować w debacie publicznej stanowisko inne niż rząd i wspierające go media? | Od momentu, kiedy w apogeum „sprawy Zyzaka” minister Kudrycka wysłała na Uniwersytet Jagielloński karną ekspedycję (mającą przywrócić porządek na krakowskiej Alma Mater, która ośmieliła się dopuścić pracę magisterską stawiającą tezę, iż Lech Wałęsa był niegdyś konfidentem Służby Bezpieczeństwa), wydawało mi się, że pani minister niczym mnie już nie jest w stanie zaskoczyć.
Do czasu. Do chwili, kiedy to Barbara Kudrycka opublikowała (najpierw na portalu NaTemat, a potem na oficjalnej stronie ministerstwa!) tekst o etyce naukowca. Z nie byle jakiej okazji – komisja PAN zakończyła właśnie prace nad kodeksem etycznym naukowca.
I cóż między innymi sprzeczne jest z owym kodeksem? Oddajmy głos pani minister: „Pierwsze skojarzenia z naruszeniem etyki w nauce to plagiat, sfabrykowane badania albo nepotyzm. Ale nie mniej ciężkim przewinieniem jest choćby próba zarażania studentów swoim światopoglądem – zwłaszcza gdy ten światopogląd wymyka się regułom uznawanej powszechnie wiedzy, dotychczasowym ustaleniom naukowym i rzetelnej metodologii” – pisze minister.
I Wielka Interpretatorka ukonkretnia, kto i czym zaraża: „Od czasu do czasu w salach wykładowych zjawiają się apostołowie rozmaitych prawd objawionych... Zdarzają się więc fizycy gotowi przysiąc, że tupolew został zestrzelony rosyjską rakietą w sztucznej mgle albo medioznawcy twierdzący, że ojciec Rydzyk jest fundamentem demokracji w Polsce” – pisze minister Barbara Kudrycka i dodaje, że „naganne jest wykorzystywanie naukowego autorytetu w publicznych wypowiedziach – zwłaszcza spoza obszaru swoich kompetencji”.
Jeśli ktoś sądzi, że sprawcy tych zbrodni pozostaną bezkarni, myli się. Nadzorczyni polskich uczelni groźnie marszczy brew: „Każdy, kto zatrudnia naukowców, jest odpowiedzialny za ujawnianie etycznych naruszeń. I każde takie przewinienie musi zostać wyjaśnione. Kodeks Etyki Pracownika Naukowego nie powstał po to, by zalegał w szufladach i na półkach z książkami. Mam nadzieję, że coraz powszechniej wypełniać będzie uczelnianą codzienność”.
Starczy cytatów i żartów. Krótkie, bo nasuwają się poważne pytania: czy artykuł pani minister można zinterpretować inaczej, niż jako groźby wobec uczelni, których pracownicy mają czelność zajmować w debacie publicznej stanowisko inne niż rząd i wspierające go media? Jako próbę organizowania na te uczelnie nagonki, zmuszenia ich, aby same represjonowały niepokornych naukowców? Co w takim razie na to zwierzchnik pani minister – premier?
Moim zdaniem, dopuszczając się tego kolejnego ekscesu, Barbara Kudrycka udowodniła, że nie ma ani intelektualnych ani moralnych kwalifikacji do sprawowania funkcji ministra w dziedzinie nauki, w której podstawową zasadą jest intelektualna swoboda.
Ale może Donaldowi Tuskowi postępowanie Kudryckiej właśnie się podoba? | Źródło: www.rp.pl
Kodeks Etyki Pracownika Naukowego: www.instytucja.pan.pl
Ministra Kudrycka na temat Kodeksu: barbarakudrycka.natemat.pl |
| 1407 odsłon | średnio 5 (1 głos)      |
Tagi: nauka, Kudrycka, etyka, naukowcy, uczeni.
|
|
Kłamstwo powinno się zwalczać prawdą, a nie pałką policyjną.
linki, cytaty, nowiny | Rosja: zacieśnianie kontroli nad niezależnymi źródłami informacji Wpisanie osób fizycznych do rejestru „agentów” wiąże się z szeregiem obowiązków, m.in. koniecznością oznaczania wszelkich publikowanych treści jako pochodzących od „agenta zagranicznego”. | | Krzysztof Bosak o Rosji Krzysztof Bosak: Relacje z Rosją były, są i będą szorstkie. Musimy prowadzić pragmatyczną politykę | | Dariusz Klich poza Konfederacją Konfederacja wycofuje poparcie dla Dariusza Klicha, ubiegającego się o mandat senatora w okręgu tarnowskim | | O Białymstoku, oczywiście. Zacznijmy od tego, czy sercem jestem z kibicami: tak, całym. Cieszę się bardzo, że normalni ludzie w końcu przeciwstawili się szaleństwu. | | Chemitrails, dlaczego was NIE trujemy? Pilot wyjaśnia. | | O wyższości prawa nad moralnością czyli „W szponach cywilizacji żydowskiej” Wróg zachodzi nas w nocy od tyłu, wyciąga nóż, a wszystko co słychać to bębniące o parapety krople rzęsistego deszczu. Tak dokonuje się zamach na nasze najwyższe wartości, które wielki krakowski historiozof Feliks Koneczny nazwał cywilizacją. | | więcej… |
|
|